piątek, 19 lipca 2013

[Turystyka]Wyprawa w skałki

Po wielu naradach wspólnie ze znajomymi doszliśmy do wniosku, że dobrze byłoby pojechać w góry. Powinnam w końcu zadbać o smukłą sylwetkę! Pierwszym naszym wybranym celem stały się Bieszczady. Niestety po kilku telefonach wyszło, że nie znajdziemy już wolnych kwater. Następną propozycją było Zakopane, lecz wszyscy podeszli do tego bez radości. Pragnęliśmy czegoś bardziej atrakcyjnego. Do wyboru została nam Wisła i Jura Krakowsko-Częstochowska. Z pierwszego pomysłu szybko zrezygnowaliśmy i w końcu padło na Jurę. Kolega doszedł do wniosku, że tamtejsze skałki idealnie nadają się do wspinania. Dodatkowo wzmocnimy sobie kondycje. W przeprowadzonym głosowaniu wygrały skałki, więc chcąc, nie chcąc musiałam się zgodzić. Problematyczny stał się dla mnie sprzęt. Nigdy nie przewidywałam podobnych wypadów. Cichy nadające się na wspinaczkę to nie problem, jednak buty ws pinaczkowe? Razem z koleżanką pojechałyśmy do największego ze sklepów sportowych, by zobaczyć ceny. Muszę powiedzieć, że ten zakup mnie trochę zabolał. Wiadomo trzeba było nabyć jeszcze parę niezbędnych dodatków i czekać na zbliżający się weekend. Szczęście niestety mi nie dopisało i w dzień wycieczki nadeszła straszna burza. Ostatecznie dzień spędziłam w domu przeklinając niepotrzebny zakup. tags: turystyka, wycieczki, sport, góry, sprzęt sportowy