czwartek, 27 czerwca 2013

[Rozrywka]Urok targów kwiatowych

Wreszcie nadchodzi upragniony koniec czerwca i znowu będę mogła wybrać się na wyjątkowe targi kwiatowe. Praktycznie co roku można zastać tu wystawców z całego kraju. Zobaczymy tu przeróżne rośliny, zwierzęta i kosmetyki. Wszystko jest naturalne. Naprawdę uwielbiam tam jeździć. Zawsze z mamą znajdziemy jakieś ciekawe kwiatki na taras w bardzo atrakcyjnych cenach. Generalnie całość to duży kompleks, gdzie znajdują się dwie hale piętrowe, w których organizowana jest najważniejsza zabawa. Najczęściej tam odbywa się wystawa kwiatowa, a nawet niekiedy popis psów pasterskich. Jest co oglądać. Tymczasem na zewnątrz ułożone są namioty imprezowe i targowe. Większość proponuje jakieś nasiona, kosmetyki czy miody. Łakomczuchy również znajdą coś dla siebie, bowiem sprzedawane jest tam wie jskie jadło, kiełbaski, a dla najmłodszych waty cukrowe. Pamiętam pierwszy raz, kiedy rodzice wzięli mnie tam ze sobą. Sprzedawano wtedy konie, co więcej można było obejrzeć strusie! Rodzice nie mogli mnie odciągnąć od królików w klatkach. Szczególnie podobały mi się miniaturki. To była rzeczywiście super przygoda. Od tego czas co roku próbuję się zjawić tam chociaż w jednym dniu. Moim zdaniem jest to kapitalny plan na spędzenie miłego weekendu. tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje

wtorek, 25 czerwca 2013

[Uroda]Pomysł na wyszukany podarunek dla rodziców

W końcu postanowiłyśmy wspólnie z siostrą zorganizować niespodziankę z okazji nadchodzącej rocznicy rodziców. Często narzekali, że wcale nie pamiętamy o tak ważnej dla nich dacie. Tym razem jednak musiałyśmy się postarać i nadgonić poprzednie lata! W planach uwzględniłyśmy weekend w ekskluzywnym spa, gdzieś w Bieszczadach oraz drobne upominki, o których zawsze marzyli. Akurat przy tacie nie miałyśmy wcale kłopotu. Od zawsze chciał posiadać całą kolekcję płyt Beaty Kozidrak i Lady Pank. Zamówiłyśmy je wszystkie poprzez internet, ponieważ to był najłatwiejszy sposób. Problem jednak stanowił podarunek mamy. Pamiętałyśmy, że mówiła dawno o pewnych fenomenalnych kosmetykach. Dobrze, że siostra przezornie zanotowała ich nazwę. Chodziło jej konkretnie o krem Dr Irena Eris, które otrzymałyśmy poprzez oficjalny sklep. Póki co wszystko posuwało się zgodnie z założonym planem. Została nam tylko organizacja przyjęcia i skomponowanie tortu. Przy okazji wszystkich zakupów wstąpiłyśmy po kilka rzeczy dla siebie. Siostra zaciągnęła mnie chyba do wszystkich drogerii kosmetycznych i aptek w poszukiwaniu Emolium dla swojej córeczki. Myślałam, że zwariuję! Pozostał nam tydzień na realizację całego planu. Jeszcze dużo pracy przed nami, lecz liczę, że niespodzianka rzeczywiście się spodoba. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda

poniedziałek, 24 czerwca 2013

[Turystyka]Rodzice i wypad po zakupy

Mój tata uwielbia górskie wycieczki, dlatego też razem z kumplami przynajmniej raz w roku organizuje wypad w Bieszczady. Obierają wspólny cel i opracowują trasę. Wieczorami siedzą przy ognisku i pieką kiełbaski. Prawdziwy męski wypad. W tym roku mama także postanowiła wyjechać, jednak wybrała ekskluzywne spa. W końcu sobie naprawdę odpocznie. Oczywiście nie obyło się bez odpowiednich przygotowań. Zdecydowali wybrać się wobec tego do marketu. Mama miała zamiar poszukać stroju kąpielowego i ładnej bielizny. Tata oczywiście za cel obrał sklep sportowy. Ostatnim razem na wyjeździe potwornie padło i był niepocieszony, że nie posiada odpowiedniego okrycia wierzchniego. Szczególnie zależało mu, aby zobaczyć kurtki The North Face, o których słyszał mnóstwo dobrego od kompanów. Ponoć są doskonałe! Był w prawdzie nieznaczny problem z dopasowaniem rozmiaru i koloru, lecz szczęśliwie na magazynie mieli jeszcze inne modele. Przyjechali do domu obładowani ogromnymi torbami, a jeszcze wyszło, że zapomnieli o kilku ważnych rzeczach i muszą się wrócić. Ja osobiście nie mogę się doczekać aż wyjadą. Cały dom dla mnie! W końcu będę mogła zaplanować prawdziwy babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina

niedziela, 23 czerwca 2013

[Dom]Niezwykłe oczko wodne

Wraz z rodzicami wybrałam się do marketu po parę rzeczy do ogródka. Mama miała propozycję na nową aranżację i należało jej pomóc. Wyłoniliśmy dwa miejsca, w których znajduje się dobrze wyposażone centrum ogrodowe. Mama troszkę wcześniej przejrzała jeszcze różne katalogi. Co więcej zrobiła całą listę najpotrzebniejszych zakupów i muszę przyznać, iż było tego sporo. No ale zaczął się ostatecznie sezon! Bezzwłocznie po wejściu do sklepu tata pobiegł po wózek platformowy, który pomieści wszystkie zakupy, a wiedział jak dużo tego będzie. Tuż przed działem ogrodowym wypatrzyliśmy niewielkie ławeczki z rattanu. Bez wahania uznaliśmy, że to idealny pomysł! Dodatkowo dopasowaliśmy również stolik i krzesła, które ogółem tworzyły niesamowity komplet. Całość robiła duże wrażenie. Tata przy okazji nie omieszkał nas zaciągnąć w poszukiwan iu grilla, gdyżbo nasz wyzionął ducha. Później nadeszła pora na dział z kwiatami. Kluczowym naszym celem było odszukanie niewielkiej beczki, która miała posłużyć za oryginalne oczko wodne. Niestety okazało się, iż wszystkie zostały już wyprzedane i nie planują następnej partii. Dobrze, że razem wpadłyśmy na drugi pomysł. Kupiłyśmy drewnianą balie, która wewnątrz była przygotowana pod oczko. Dodatkowo doszły kamienie i lilie. A to zaledwie początek mamy wizji. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill

sobota, 22 czerwca 2013

[Rozrywka]Strategia na mocny sen

Wreszcie nadeszły moje upragnione wakacje. Długo na nie wyczekiwałam szczególnie, że planowałam tym razem dalszy wyjazd. Już w minionym roku wybraliśmy z narzeczonym słoneczną i ciepłą Chorwację wraz z małym, przytulnym domkiem blisko morza. Dosyć skutecznie poszło nam załatwianie kwater i innych, ważnych spraw. Został tylko przegląd auta i zakupy. Niestety przez te wszystkie emocje ostatnio nie sypiam zbyt dobrze. Cały czas wyobrażam sobie, jak to wszystko się ułoży. Cały czas nękają mnie rozmaite wizje naszego, wspólnego wyjazdu i rano jestem niczym zombi. Lepiej nie zaglądać w lustro. Ostatecznie nie dałam rady i postanowiłam poszukać na tę bezsenność lekarstwa. Wykaz proponowanych medykamentów jest naprawdę imponujący. Ja osobiście wolę naturalne środki, ale jak sami wiecie na bezsenność leki z reguły posiadają mnóstwo okr opnej chemii. Jak dobrze, że moja mama zawsze wie, co powinno się zastosować i poleciła mi swoje ziółka. Na początku nie dostrzegłam żadnej różnicy. Jakoś po 2 dniach poczułam faktycznie odprężenie i przespałam nawet calutką noc! Moja głowa w końcu mogła wypocząć. Do wyjazdu chyba nie obędzie się bez moich naparów, ale w końcu raz się żyje! Mam nadzieje, że to będą udane wakacje. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność

[Biznes]Organizacja imprez okolicznościowych

Moja koleżanka już od kilku lat prowadzi własną działalność, która zajmuje się organizowaniem przyjęć i wesela. Dosyć dobrze radzi sobie na rynku, pomimo panującego powszechnie kryzysu. Ma do tego prawdziwy dryg. W ostatnim czasie jednak postanowiła rozszerzyć swoje działania o 2 następne usługi. Jedną z nich jest możliwość rezerwacji terminów przy pomocą strony. Oczywiście z tego powodu musiała zaprojektować stronę od samego początku, gdyż tamta była dość wątpliwej jakości, lecz na szczęście miałam czas, by jej pomóc. Dzięki temu pozostała jej wyłącznie druga część planu. Ogromnie zależało jej, aby móc na własną rękę organizować wynajem namiotów. Sprawdza się to szczególnie, przy imprezach zaplanowanych w plenerze. Nie musi wtedy ponosić dodatkowych kosztów, wprost przeciwnie! Jej mąż prowadzi swój skład budowlany oraz mnóstwo magazynów. Stwierdził, że hala magazynowa rewelacyjnie się sprawdzi jako przechowalnia. Niestety jest zmuszona do wzięcia kredytu, gdyż koszty całego sprzętu są niebagatelne, a nie ma ona takich oszczędności. Podziwiam jej dar do interesów. Całą swoją firmę stworzyła od podstaw bez niczyjej pomocy. Jest stanowczo nastawiona na sukces. Dzięki jej miłemu usposobieniu oraz chęci niesienia pomocy, nie musi skarżyć się na brak zleceń. Mam nadzieję, że jej nowa inwestycja się opłaci. tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele

czwartek, 20 czerwca 2013

[Zdrowie i uroda]Delikatna skóra malucha

Ostatnimi czasy jakoś nie mam szczęścia i nieustająco choruję. Prawdopodobnie jest to przyczyną mojej niskiej odporności. Już od dawna moja mama przestrzegała, abym w końcu coś ze sobą zrobiła, lecz ja skutecznie to ignorowałam. Oj jak ja tego żałuję. Okropny ból gardła i zapchane zatoki nie pozwalają mi spać. Skutecznie ograniczają mi życie. Nie licząc antybiotyków postanowiłam kupić sobie cokolwiek na wzmocnienie. W tym celu poszłam do apteki, gdzie pracuje moja przyjaciółka. Po wyjaśnieniu jej zaistniałej sytuacji wybrała dla mnie Oeparol, który posiada same naturalne środki tj. olej z nasion wiesiołka. Bez zastanowienia się zgodziłam, w końcu wypada i tak coś wypróbować. Przy okazji spytałam ją także o preparaty dla dzieci. Siostra ostatnim razem skarżyła się, że jej córeczka ma okropnie delikatną skórę i nie ma pojęcia jak należycie ją zabezpiec zyć. Nawet postarała się i zrobiła dla mnie wykazlistę preparatów, których już próbowała. Było ich naprawdę dużo. Po sprawdzeniu tego całego zestawienia, przyjaciółka przyniosła mi Oillan. Mówiła, że w przypadku jej chrześnicy sprawdził się idealnie. Nie wiem czy zakupione przeze mnie preparaty rzeczywiście podziałają. Trudno jest jednak znaleźć coś skutecznego. Nie mam wyjścia, jak zabrać się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki

[Turystyka]NNajwiększa przygoda mojego życia

Praktycznie od dziecka podziwiam najsłynniejszych malarzy oraz architektów. Sama próbuję szkicować wszystko, co mnie otacza. Już w podstawówce rodzice zapisali mnie na pozalekcyjne zajęcia i to właśnie wtedy miałam pierwszą styczność z rysunkiem. Tak bardzo oczarowała mnie malarstwo, iż z ciekawości zaczęłam śledzić dzieła różnych, popularnych artystów. Jednocześnie w gimnazjum, jak i liceum miałam prowadzone zajęcia ze sztuki, dzięki czemu niedobór wiedzy został zaspokojony. Oglądając wszystkie albumy i obrazy zechciałam ujrzeć je na własne oczy. Moim celem stał się Luwr. Moje marzenie szybko się ziściło. W ostatniej klasie liceum mogłam wspólniewraz z koleżankami ze szkoły pojechać do Francji! Pamiętam jak niemal siłą odciągali mnie od dzieł. Jak dla mnie mogłabym siedzieć tam przez cały dzień. Nareszcie na własne oczy mogłam zobaczyć "Kobiety zbierające kłosy", których twórcą jest Millet bądź sławny obraz Vincenta Van Gogha. Złożyłam sobie przyrzeczenie, iż pewnego dnia wrócę tam zupełnie sama i spokojnie pozachwycam się wszelkimi dziełami. Pewnie do kresu życia będę wierna swojej pasji. Może sama szkicuję tylko dla zabawy i odprężenia, ale zachwycać się nikt mi nie zabroni. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek

środa, 19 czerwca 2013

[Energetyka]Z jakiego powodu tak ważne jest oszczędzanie energii?

W ostatnim czasie przeczytałam dość intrygujący artykuł odnośnie zużycia energii na Ziemi. Muszę przyznać, że bardzo mnie zaskoczył. Moja wiedza na ów temat jest w istocie skromna. Z reguły opłacam rachunki i więcej nic mnie nie obchodzi. Wystarczył aczkolwiek tylko ten tekst, bym zaczęła stawiać sobie pytanie, czy naprawdę dobrze czynię? Przez swoją niewiedzę dołączam do grona osób, które przyczyniają się do marnotrawstwa prądu i zapominają o nadchodzącym pokoleniu. Nieważne kogo zapytam z moich kolegów i tak prawdopodobnie nikt nie ma pojęcia, jak dużo co miesiąc wykorzystują energii różne urządzenia. Do dzisiaj nie wiedziałam ile kosztuje 1 kwh. Dopiero niedawno sprawdziłam tę wiadomość na stronie mojego dostawcy. Z materiału wywnioskowałam, że jeżeli dalej będziemy postępować w ten sposób, to potem skończy się to kryzysem na skalę ogólnoświatową. Powinniśmy solennie pomyśleć nad oszczędzaniem i spróbować obniżyć całościowy koszt energii. Ze swojego doświadczenia wiem, że nie jest to jednakże takie łatwe. Trudno pogodzić się z wiedzą, że zasoby naturalne są na wyczerpaniu. Spróbuję zmienić coś w swoim życiu, żeby moje pociechy miały się lepiej. Tego typu artykuły dają do myślenia i są w istocie przerażające. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom

[Energetyka]Kwestionariusze ankietowe, które mnie zaskoczyły

Jakiś czas temu poszłam na zakupy i zaczepiła mnie na ulicy starsza pani, która przeprowadzała dosyć niecodzienną ankietę. Jej hasłem głównym było oszczędzanie energii. Nie zadała mi zbyt wielu pytań, jednakże część z nich istotnie mnie zdziwiła. Pierwszego pytania można było oczekiwać. Dotyczyło ono liczby komputerów i telewizorów, która mieści się w mieszkaniu. Odtąd było jednak już o wiele gorzej. Spore kłopoty sprawiło mi pytanie o to, jak wiele miesięcznie zużywam prądu. Nigdy nie przeglądam dogłębnie wszystkich rachunków, wyłącznie je płacę. Kolejne pytanie brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Aż mnie zamurowało. Nie wiedziałam co odpowiedzieć, więc milczałam. Później padła seria normalnych pytań i w efekcie dostałam niewielką broszurkę. Hasło na pierwszej stronie brzmiało: oszczędzanie prądu. Odnalazłam w niej wszystkie informacje o zużyciu energii i skutkach marnotrawstwa. Po przeczytaniu tego stwierdzam, że właściwie nikt zapewne się tym nie interesuje, a przecież może mieć to tragiczne skutki. Ja także jestem potworną ignorantką, ale cała ta akcja otworzyła mi nieco oczy. Nawet zabrałam ją i wręczyłam moim rodzicom. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co nas czeka za kilka lat. Może wszystko się zmienić. Ja niemniej jednak spróbuję żyć racjonalnie. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu

[Praca]Problem ze zmianą czasu

Mam masę przyjaciół, którzy wprost kochają dalekie podróże. Co roku wyjeżdżają na jakieś egzotyczne wyspy. W moim wypadku jest jednak inaczej. Nierzadko muszę pojawić się na wielu sympozjach lub delegacjach, które egzekwują ode mnie naprawdę dalekich podróży. Na początku była to zwyczajnie praca marzeń, a awans stal się moim najistotniejszym celem w życiu. Niestety patrząc na wszystko z dłuższej perspektywy, doszłam do wniosku, iż jednak czas przejść na spokojniejszy tryb życia. Najwięcej kłopotu sprawiał mi chyba tzw. jet lag. Sporo się przez niego wycierpiałam dosłownie istny koszmar. Za każdym razem nawiedzały mnie okropne bóle głowy, jednak to nie wszystko. Następnym niemiłym objawem była bezsenność Leczenie nie pomagało. Lekarz od razu powiedział mi, że z tym nic nie można zrobić i jeżeli do tej chwili mo ja reakcja się nie poprawiła, to tak już pozostanie. Mam świadomość, iż większa część osób uzna to za nader banalny powód, lecz zrozumcie, że przy tej liczbie lotów na wschód mam dosyć. Na razie nie podjęłam definitywnej decyzji i nieprzerwanie rozważam wszelkie argumenty za i przeciw. Postaram się zredukować liczbę wyjazdów, lecz jeśli się nie uda, będę zmuszona złożyć wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność

[Uroda]Czas na wielkie zakupy z przyjaciółką!

Niedawno wybrałam się razem z koleżanką na wspólne zakupy. Każda z nas chciała kupić sobie kilka szortów i kosmetyki. Niewątpliwie, nasze zmagania zaczęłyśmy od ubrań. Niestety nie miałyśmy dokładnie określonego celu, więc trochę nam to zajęło. Chyba zajrzałyśmy do wszystkich sklepów w ogromnej galerii. Padałyśmy z nóg, a przecież należy jeszcze pójść do drogerii! Od dłuższego czasu kupujemy kosmetyki w tym samym miejscu. Blisko naszego osiedla jest wielka drogeria, gdzie mają istotnie różny asortyment. Często można tam dostać artykuły, których na ogół nie ma na regałach normalnych sklepów. Do tego można je również zamówić. Mi szczególnie zależało, żeby kupić tonik do demakijażu firmy Avene. Wyjątkowo nie podrażnia on moich oczu i nie ma kłopotów z mocnym makijażem. Koleżanka natomiast poszła w stronę produktów dla dzieci. Od kilku miesięcy jest szczęśliwą mamą i teraz szczególnie dba o skórę dziecka. Jej wybór od razu padł na Balneum Baby Basic, a ściśle mówiąc na krem do pupy. Niedawno zaobserwowała, że tylko on przyzwoicie się spisuje. Ponoć doskonale działa na zaczerwienioną i odparzoną skórę. Przynajmniej dziecko już tak nie płacze. Dla siebie kupiła jedynie puder i skonane zawlokłyśmy się do domu. Pomimo, że był to nader udany dzień to szczerze mówiąc mam dość. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom

[Rozrywka]Mój wyjątkowy dzień miesiąca

Ostatnim razem umówiłam się z koleżankami na wspólne pogaduszki w naszej ukochanej kawiarence niedaleko centrum. Co najmniej raz na miesiąc zbieramy się w większym gronie i przez parę godzin plotkujemy na rozmaite tematy. Szkoda, iż nie mamy dla siebie więcej czasu co kiedyś. Obecnie spora część z nas pozakładała rodziny i prowadzi swoje życie. Mimo to kocham te nasze spotkania. Każda z dziewczyn ma sporo do powiedzenia i przenigdy nie możemy uskarżać się na nudę. Ostatnim razem skupiłyśmy się w zasadzie na temacie kosmetyków. Dzięki temu mogłam zapytać dziewczyn, co polecają na suchą skórę. Mnóstwo dobrego usłyszałam o kremach marki Nuxe. Ponoć naprawdę skutecznie nawilżają i skóra robi się przyjemna w dotyku. Potem oczywiście musiałyśmy omówić nasze ukochane balsamy i żele pod prysznic. Nie zabrakło także opinii o kosmetykach do makijażu. Na koniec przy szła pora na marudzenie świeżo upieczonych mam. Strasznie skarżyły się na delikatną skórę swoich dzieci. Bodaj jedynym preparatem, który razem zachwalały była Mustela. Ja osobiście nie znam się na tych rzeczach, ponieważ nie mam jeszcze dzieci. Każde spotkanie kończymy ognistymi ploteczkami o facetach, ciuchach i wyczerpującej pracy. To nasze słuszne parę godzin relaksu. tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda

wtorek, 18 czerwca 2013

[Praca]Jak zdobyć w życiu szczęście?

Mój brat w końcu może się pochwalić stałą i dobrze płatną pracą. A wszystko tak naprawdę zaczęło się od pracy sezonowej. Brał on aktywny udział przy organizowaniu wielu przyjęć okolicznościowych razem ze znaną agencją eventową. Głównym jego zadaniem było asystowanie przy rozstawianiu namiotów oraz ustawianie stolików i przeróżne prace porządkowe. Często siedział nawet do białego rana, żeby z resztą personelu wszystko uprzątnąć i poskładać. W czasie tych zleceń udało mu się spotkać właściciela jednej z firm, która wypożycza ekskluzywne namioty na wesela. Zdarzało się, że był proszony o pomoc w stawianiu wszystkich konstrukcji i ludzie bardzo go cenili. Także ów właściciel dostrzegł brata zaangażowanie i zainteresował się jego planami na przyszłość. Na wstępnej rozmowie umówili się, że przyjdzie do niego we wrześniu, ponieważ wtedy kończy mu się umowa z agencj� �. Obecnie jest on niemalże prawą ręką szefa. Co więcej jest odpowiedzialny nie tylko za składanie namiotów, lecz i hale targowe. Spoczęła na nim bardzo duża odpowiedzialność, jednakże widać, że chłopakowi zależy na swojej przyszłości i chce się uczyć. Rodzice są z tego powodu dumni. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty

sobota, 15 czerwca 2013

[Dom]Czy dostawca energii ma znaczenie?

Już od pewnego czasu intryguje mnie sprawa związana ze zużyciem prądu zwłaszcza, że ciągle wysłuchuję o jego marnotrawstwie. Bodajże każdy z nas korzysta bez ustanku z urządzeń podpiętych na stałe do zasilania w szczególności, kiedy mamy popsutą baterię. Pomijam już tu lodówkę, czajnik czy prostownicę, które są u mnie wykorzystywane nieomal na co dzień. Jednak przenigdy jakoś nie zwróciłam uwagi np. na pobór mocy. Nie sądziłam, że jest to ważne, chociaż rachunku przecież nie są małe. W końcu dla własnej świadomości postanowiłam porównać koszty prądu. Nie ulega wątpliwości, że na rachunkach znajduje się adekwatna kwota, lecz mi chodziło o stawki. Okazało się, że wszystko zależy od dostawcy energii el ektrycznej. Każdy z nich ma określone stawki oraz indeks cen na stronie. Mało mi to jednak mówi i dalej zastanawiam się, jak to wygląda w praktyce. Czy w ogóle możemy mówić o czymś takim, jak niedrogi prąd? Uznałam więc, że zapytam przyjaciół, jednak okazali się jeszcze gorszymi ignorantami niż ja. Dobrze, że przynajmniej mama jest racjonalna i wie, w jaki sposób dodatkowo zmniejszyć rachunki, w końcu sama próbowała. W moim życiu nie przewiduję w tej chwili jakiś poważnych zmian, mimo to też chcę wiedzieć, gdzie trafiają moje pieniądze i dlaczego tyle płacę. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny

[Rozrywka]Mój pierwszy model z wikliny

Moja siostra ostatnio dowiedziała się o lekcjach z wyplatania koszy i postanowiła mnie na nie namówić. Na początku stwierdziłam, że chyba jest szalona! Rozumiem np. zajęcia plastyczne bądź tworzenie bransoletek z koralików. To stanowczo do niej bardziej pasuje niż wiklinowe koszyki. Faktycznie nie bardzo podobał mi się ten pomysł. Oczywiście moja siostrzyczka szybko się nie poddaje. Tak długo zawracała mi głowę oraz marudziła, aż w końcu jej uległam. Skusił mnie fakt, iż taki kosz mogłabym przeznaczyć jako donicę na balkon. Kocham kwiaty i przeróżne, interesujące aranżacje. Szczęśliwie wszystkie lekcje warsztatowe przypadały w weekendy, więc mogłam na nie spokojnie uczęszczać. Na początku trzeba było wybrać projekt. Bez wahania zdecydowałam się na wózki! Widziała m takie w kwiaciarniach i ogromnie mi się spodobały. Niestety są one dosyć drogie. Teraz mogę stworzyć taki sam! Nie jest to jednak takie proste, jak się nam zdaje. Starczyła jedynie godzina, by zaczęły boleć mnie palce. Dobrze, że trudno mnie do czegoś zrazić szczególnie, iż po czterech zajęciach nadal nie widzę żadnego, konkretnego kształtu. Zdaję sobie sprawę, że to w końcu moja pierwsza tego typu próba, lecz marzy mi się osiągnąć zaplanowany cel. Dobrze, że mam pod ręką jeszcze instruktora. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty

piątek, 14 czerwca 2013

[Praca]Wymarzony lokal pod sklep!

Moja kumpela zakłada własną działalność, a dokładnie sklep z ubraniami! Część rzeczy już załatwiła, został jej tylko lokal. To była najcięższa przeprawa szczególnie, że nie jest łatwo wynająć coś odpowiedniego w centrum i to po przystępnej cenie. Większość propozycji jaką dostała to stare budownictwo, które domaga się gruntownego remontu lub całkiem nowe lokale. Zwiedziłam z nią całe Katowice i nawet parę najbliższych miast. Dopiero przy końcowym podejściu trafiłyśmy na coś interesującego. Nie było to jednak wnętrze marzeń i wypada je trochę odnowić, ale przy pozostałych wypadło bodaj najlepiej. Umowa została całkiem szybko podpisana i mogłyśmy się zabrać za remont oraz kupno wymaganych mebli. Na naszej długiej liście pojawiły się naturalnie lady, szafki, wieszaki, kasa oraz kasetki na pieniądze. Jak dobrze, że w zakupa ch wspomogli nas jej rodzice. Ma szczęście, że dopingują ją w planach założenia czegoś własnego. Wiadomo nie byłabym sobą, gdybym jej czegoś nie ofiarowała. W czasie zakupów spodobała mi się szafka na klucze, którą specjalnie pomalowałam. Przed nią wciąż masa pracy, ale ma odpowiednie wsparcie! Zawsze może liczyć na pomoc najbliższych i znajomych. W życiu przecież należy sobie pomagać. tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność

[Budownictwo]Długa droga do zwycięstwa

Mój wujek jako jedyny z bliskich do dnia dzisiejszego pracuje w swoim zawodzie. Uczelnię zakończył z tytułem inżyniera i architekta. Za każdym razem powtarza, iż za jego czasów znacznie trudniej było ukończyć studia na kierunku architektury. Po nocach siedział nad projektami. Jako osoba doświadczona, która posiada swoją firmę patrzy na wszystko z nieco innej perspektywy. Każdego roku jego projekty zdobywają uznanie pośród kolegów po fachu tudzież większych korporacji i zleceniodawców. Ile to już razy dostał oficjalne zaproszenia na przetargi budowlane, na których był nie tylko konstruktorem, ale i doradcą. Onegdaj opowiadał, iż bez wsparcia rodziny i ciężkiej pracy nie byłby tym, kim teraz jest. Jego kariera wymagała wielu wyrzeczeń. Nie miał na początku opcji i musiał się prosić o zlecenia budowlane Warszawa była dla niego ostatnią nadzieją. Jak dobrze, � �e znalazł się inwestor, który dostrzegł u niego autentyczny dar i dzięki niemu uzyskał odpowiednie kontakty. Bez tego całego wsparcia rozmaitych ludzi dzisiaj żyłby jako zwykły robotnik w warsztacie. Nie ma co się oszukiwać. Możemy mieć wspaniały talent i mocno pracować, jednakżelecz bez znajomości i pomocy niestety będziemy mogli tylko pomarzyć o karierze. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca

[Rozrywka]Męczące życie sekretarki

Jaki ja miałam niedawno wyjątkowo trudny dzień. Dobrze, że wszystko skończyło się niezwykle pozytywnie. Zacznę jednak od początku. Wraz z mamą i jej przyjaciółką prowadzimy niewielkie biuro rachunkowe. Ja akurat odpowiedzialna jestem za planowanie całej pracy. Można rzec, że zajmuję się sprawami administracyjnymi biura, a także pomału szkolę się do przyszłego zawodu. Tego dnia miałam urwanie głowy! Od samego początku masa telefonów, do tego doszło multum poczty i klienci z zaległymi fakturami. Moje biuro niemalże zatonęło pod tymi papierkami, a musiałam ekspresowo się z tym uporać i biec na niezbędne zakupy. Zakończywszy walkę z dokumentami, zebrałam się do sklepu papierniczego, w którym zamówiłam brakujące materiały biurowe. Dodatkowo wstąpiłam do pralni po taty ciuchy robocze, kt órych biedactwo naturalnie nie ma kiedy odebrać. W tym całym szaleństwie nieomal zapomniałam o kawie i innych dodatkach. Przy okazji pobrudziłam spodnie i prawie upadłam. Jaka byłam zaskoczona, kiedy ktoś pochwycił lecące we wszystkie strony ubrania. Jak się domyślacie uratował mnie mężczyzna! Jak się później okazało, był nim mój przyjaciel z dzieciństwa. Mało tego zaproponował mi swoją pomoc i zabrał rzeczy do biura. Zdradzę Wam jeszcze, że umówiliśmy się na kawę! tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe

[Sport]Uroczy klimat Czech

Niedawno mój chłopak brał udział razem z drużyną w dosyć ważnym turnieju Ultimate przeprowadzanym w Czechach. Już na samym początku mieli zagwarantowany nocleg na polu namiotowym, jednakże brzydka pogoda szybko ich zmusiła do poszukania czegoś innego. Niemal natychmiast uznali, iż najdogodniejsze będą domki. Wyszło jednak, że to niewielka miejscowość i będzie ciężko. To było dla nich spore wyzwanie. Na szczęście ich lider dowiedział się o pewnej winnicy, która znajduje się nieopodal. Do wynajęcia tam była ogromna sala z łóżkami i ciepłą pościelą. Dzięki temu mogli zostawić maty i śpiwory w domach. Cena także była nader atrakcyjna. Nic więc dziwnego, iż wszyscy niemalże bezzwłocznie się zgodzili. Najśmieszniejszy jednak był fakt, iż niemalże wszystkie łóżka oblężone były przez puste beczki. Jak dobrze, że nie pełne. Kto wie, co by chłopacy z nimi zrobili, jeśliby okazała się, że wewnątrz znajduję się odpowiedniej jakości wino. Ponoć jeszcze załapali się na kominek, który grzał ich w zimny wieczór. Musieli mieć niesamowitą atmosferę. Niestety nawet to nie uratowało mojego mężczyznę przed przeziębieniem. Musi mieć widocznie niesłychanie kiepską odporność. tags: sport, maty, zdrowie

czwartek, 13 czerwca 2013

[Nauka]Marzenia z czasów liceum

Moja znajoma już od liceum wykazywała zainteresowanie architekturą i budownictwem. To była jej prawdziwa pasja. Nikogo nie zdziwił fakt, kiedy oświadczyła, że decyduje się iść na budownictwo do Wrocławia. Ostatecznie to jedna z najlepszych uczelni. Naturalnie czekało ją w związku z tym masa nauki, zwłaszcza z przedmiotów ścisłych tj. fizyka. Na szczęście nasza nauczycielka zadbała o dodatkowe fakultety z tego przedmiotu i 2 razy w tygodniu siedziała przy zadaniach. Nie ulega wątpliwości, że dostała się już w pierwszym naborze. Ostatecznie maturę zdała bez zarzutu. Okazało się jednak, że nie będzie tam za różowo. Ile razy skarżyła się na ogrom pracy, którą była zmuszona wykonać. Na dodatek udało się jej otrzymać dorywczą pracę w biurze projektowym. Przynajmniej od samego początku miała świadomość, jak wyglądają takie inwestycje budowlane. Ile czasu potrzeba na i ch zakończenie i funduszy. Do jej największych marzeń należy samodzielne zlecenia budowlane Wrocław niewątpliwie może jej to zapewnić. Do tej pory otrzymuje tylko niewielkie projekty do realizacji i cały czas musi się dokształcać z przeróżnych dziedzin. Będzie musiała jeszcze podołać wielu przeszkodom, jeśli chce się stać absolutnie niezależna. Ma jednak dziewczyna aspiracje, więc trzymam kciuki! tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia

[Dom]Sąsiadka i powódź w kuchni

Niedawno moją mamę prześladował okropny pech. Wpierw tata porysowała calutki blat w kuchni, a potem sąsiadka przez przypadek ją zalała. Dla mnie było to totalnie śmieszne, lecz rodzice raczej nie podzielają mojej radości, wprost przeciwnie. Wszystko rozpoczęło się od pomysłu taty, by pociąć listwy w kuchni bez odpowiedniego zabezpieczenia. Blat sprawia teraz wrażenie, jakoby przejechały po nim pazury kota albo niezwykle ostry nóż. Z kolei sąsiadce jakaś uszczelka popękała i przez cały dzień kapała po ścianie woda. Teraz na suficie mamy gigantyczną plamę. Tapety również zaczęły się odlepiać. Chyba pora na mały remont, chociaż tata jest temu mocno przeciwny, w końcu nie ma wolnej chwili. My z mamą jednak wzięłyśmy wszystko w swoje ręce i poszukałyśmy w internecie sklepów, które reklamują się pod hasłem: blaty kamienne Warszawa. Niestety ciężko było w raki sposób znaleźć dokładnie ten rodzaj kamienia, który nas urządzał, więc wpisałyśmy ostatecznie: konglomerat Warszawa. Jak dobrze, iż jest sklep oddalony od nas jedynie o kilka minut. Jeszcze przy okazji natknęłyśmy się na promocję. Teraz trzeba tylko namówić tatę, aby wziął się do roboty i naprawił wszystkie szkody. To będzie trudna przeprawa. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina

środa, 12 czerwca 2013

[Dom]Własna działalność i olbrzymia lista zakupów

Razem z mamą niedawno pojechałyśmy zaopatrzyć biuro we wszelkie brakujące materiały. Czekały nas olbrzymie zakupy. Otworzyła ona własną firmę już parę lat temu i cały czas dobrze sobie radzi na rynku jako samodzielna księgowa. Takie zakupy musimy robić raz na parę miesięcy, aczkolwiek z powodu kolejnych klientów tym razem wypadło to zdecydowanie wcześniej. Przede wszystkim odwiedzamy największą hurtownię papierniczą, gdzie zaopatrujemy się we wszelkie, potrzebne artykuły biurowe. Potem nadchodzi czas na obowiązkową rundę po marketach, gdzie musimy zakupić takie produkty jak herbata, kawa czy chemia. Tym razem otrzymałyśmy jeszcze kolejne zadanie. Mianowicie tata potrzebował kilku narzędzi , gdyż ostatnio para się stolarką. Potrafi on zrobić różne cuda z drewna. Ma do tego niezłą talent! Ostatnio nawet otrzymał jakieś zlecenia. Dobrze, że otrzymały� �my wszystko na wykazie, na której znalazły się między innymi rękawiczki, folie oraz gogle robocze. Jak zwykle miałyśmy z tym spore kłopoty, ale szczęśliwie pan dokładnie nam wskazał, gdzie się co znajduje. Obładowane torbami w jakiś sposób dotarłyśmy do samochodu. Dobrze, że tata potem zdecydował się nam pomóc, a to dopiero połowa zakupów.

poniedziałek, 10 czerwca 2013

[Dom]Ciekawa aranżacja kuchni

Nareszcie rodzice rozpoczęli gruntowny remont kuchni, która jest w rzeczywiście opłakanym stanie. Jest ona dość duża i w sumie można z niej urządzić w istocie przytulny kąt szczególnie, że moja mama na doskonały gust. Kiedyś wszystkie meble były w odcieniach bieli i zieleni. Aktualnie są spłowiałe i zniszczone, a lodówka nadaje się do wymiany. Połowa ścian wyłożona jest spękanymi już płytkami ceramicznymi, resztę zakrywają tapety. Sam sufit również wymaga odświeżenia. Parę lat zajęło im zbieranie pieniędzy na to, by całkowicie ją odnowić. Nie jestem zadziwiona, że teraz wpadli w zakupowy szał. Z początku wspólnie przegłosowali nowoczesne, granitowe meble, które nie potrzebują dużo miejsca. Do tego zakupili małą lodówkę. Zależało im dodatkowo na tym, by domówić blaty kuchenne Warszawa jest idealnym miejscem na tego rodzaju zakupy. F aktycznie oferuje ogromny wybór wykończeń. Od znajomej, która niedawno kupowała mieszkanie usłyszałam, że znakomicie spisuje się onyx. W każdym razie jest z niego ogromnie zadowolona. Z ciekawości więc wpisałyśmy z mamą w Google: onyx warszawa i spisałyśmy listę pobliskich sklepów sprzedających podobne blaty. Ostatecznie wybór jednak padł na blaty granitowe, które znacznie lepiej współgrają z całością i meblami. Czeka ich jeszcze wybór kafelek itp. Będzie się działo! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne

[Rozrywka]Szycie maskotki od podstaw!

Jakiś czas temu wspólnie z kuzynką wpadłyśmy na pomysł, by zacząć tworzyć własne pluszaki. Póki co, to jedynie nasze hobby. Każda z nas posiada swoje, określone zadania. Ja stałam się odpowiedzialna za szkice koncepcyjne oraz rozpracowania wszystkiego na pojedyncze elementy. Najczęściej ludziom zdaje się, że moja praca jest miła i łatwa. Wygląda to jednak nieco inaczej. Daje ona dużo satysfakcji, ale wymaga koncentracji! W pierwszej kolejności muszą powstać szkice robocze. Wykonuję ich naprawdę dużo. Wybraną postać muszę rozrysować z każdej strony. Potem wymagana jest pierwsza selekcja. Wyrzucam te, które wydają mi się do niczego. Resztę nieco koryguję i poprawiam. Wszystkie szkice lądują na tablicy, gdzie przyklejam je za pomocą taśmy klejącej. Czekają tak, aż pode jmę ostateczną decyzję. Dodatkowo pytam o opinię kuzynkę i bliskie mi osoby. W końcu wybieram zwycięzcę. Ową postać przerysowuję na dużo większej kartce i kolejno ustalam pojedyncze części, z który tworzę szablon. Trafia on potem do mojej kuzynki, która za jego pomocą wykrawa wybrany przez siebie materiał i poszczególne części. Muszę ostrzec, że jest to bardzo czasochłonne zajęcie, a my stawiamy na razie pierwsze kroki. Jednak cieszę się, że mam coś własnego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka

niedziela, 9 czerwca 2013

[Technologia]Czemu mieszkania są tak drogie?

Pewnie już wszyscy przywykli do tego, iż w każdym mieście spotkamy inne stawki za wynajęcie mieszkania. Przeważnie jest tak, że im popularniejsze miasto, tym znacznie więcej zapłacimy, szczególnie jeśli marzy nam się ścisłe centrum. Tak naprawdę nie ma co się okłamywać. Mieszkania są niesłychanie drogie. Wielu z nas stawia na tzw. studenckie życie. Jest to dużo tańsze, niż wynajęcie samemu kawalerki, a nie mówię już tutaj o wyżywieniu za skromną wypłatę. Opłata za mieszkanie to także media i czynsz. W takim wypadku ceny wahają się pomiędzy 1200-1600 zł miesięcznie. To całkiem sporo. Dobrze jednak wiedzieć, iż są pewne rzeczy, które nie ulegną zmianie nawet, jeśli przeniesiemy się na dalszy koniec Polski. Chodzi mi tutaj przede wszystkim o ceny energii. Pomimo, że są one określone w danym województwie, to r� �żnica jest bardzo niewielka. Dzisiaj wszystkim do życia niezbędna jest energia Poznań, Kraków czy Gdańsk, nieważne gdzie i kiedy, i tak potrzebujemy nieustającego zasilania. Nasz świat uzależniony jest od różnego rodzaju sprzętu, bez którego nie moglibyśmy normalnie funkcjonować. Nie ma większego znaczenia, w którym miejscu zdecydujemy się mieszkać i na jakich warunkach. I tak pewne koszty stale trzeba będzie pokryć. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie

sobota, 8 czerwca 2013

[Dom]Łazienka z moich marzeń

Pewien czas temu wybraliśmy się wraz z rodzicami do ciotki, która mieszka 80 kilometrów za Warszawą. Dzięki temu równocześnie połączyliśmy miłe z pożytecznym. Ostatecznie mały urlop każdemu się należy. Rzeczywiście te pięć dni na łonie natury to dla mnie duże zbawienie. Do tego mogłam zobaczyć świeżo wybudowany dom wujostwa. Byłam ogromnie szczęśliwa, że wreszcie na własne oczy ujrzę niektóre z pomysłów mojej cioci. Ostatecznie z zawodu jest architektem wnętrz. Muszę powiedzieć, że rzeczywiście się nie rozczarowałam! W rzeczy samej włożyła w wystrój mnóstwo pracy i ciepła. Największe jednakże wrażenie wywołała na mnie łazienka. Pewnie części z Was wyda się to zabawne, lecz marzę o tak wielkiej wannie! Całość utrzymana była w tonacji czerni i bieli. Wszystko wyeksponowane granitem i marmurem. Z ciekawości aż skusiłam się, aby sprawdzić wartość tego cuda. Wieczorem znalazł am chwilę dla siebie, więc zasiadłam do komputera i sprawdziłam marmury Warszawa. Wybór był ogromny, lecz ceny mnie przeraziły. Prawie identycznie stało się w przypadku: granit Warszawa. Z tą aczkolwiek różnicą, że można było nabyć tańsze zamienniki. Najprawdopodobniej wcale nie będzie mnie stać na ekskluzywną łazienkę, mimo to z wielką rozkoszą skorzystałam z królewskiej kąpieli! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja

piątek, 7 czerwca 2013

[Turystyka]Wczasy w Bieszczadach

Wraz z rodzicami postanowiliśmy w tym roku spędzić wspólne wakacje w górach w miłej, rodzinnej atmosferze. W planach mieliśmy pobliskie Bieszczady, których do dzisiaj nie mieliśmy sposobności zobaczyć. Tata za radą kolegi z pracy zarezerwował dla nas mały domek, w pięknej i niezwykle spokojnej okolicy na prawie 2 tygodnie! Zdecydowanie nie potrafię się już doczekać owej wyprawy! Razem z mamą opracowałyśmy nawet trasę i wyszukałyśmy parę atrakcyjnych miejsc do zwiedzenia. Mimo, że tata jest tak samo podniecony całą tą wyprawą, to trochę marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz pozostało nam jeszcze przygotować cichy i rzeczy dla psa, którego obowiązkowo ze sobą zabieramy. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu poszłyśmy na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw na liście znalazł się sklep zoologiczny, w którym zakupiłyśmy szelki, obróżkę i d ługą smycz. Mało tego naszym celem były polary damskie. Zatrzymują one równocześnie ciepło ciała w chłodne wieczory, jak i ochraniają przed zmienną, górską pogodą. Jak to bywa z kobietami, przyszłyśmy do domu obładowane dużymi torbami z zakupami. Nie pozostaje mi obecnie nic innego, jak wyczekiwać na wyjazd! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Rekreacja]Pomysły na upominek dla taty

Już za parę dni zbliżają się urodziny mojego taty. Z tej przyczyny zdecydowaliśmy się kupić mu coś wyjątkowego. Naszym głównym planem była jego wyśniona torba na laptopa i gruby notes w skórzanej obudowie. Mama jednakże kazała nam się wstrzymać z podejmowaniem ostatecznej decyzji, ponieważ taty kaprysy w mgnieniu oka się zmieniają. Czekaliśmy niemal do ostatniej chwili i podjęliśmy decyzję, że już czas pójść do centrum handlowego na zakupy. Oczywiście mój partner nie cierpi takiego rodzaju wypraw, ponieważ uważa to za stratę czasu i siły. Po godzinie staje się niemożliwie marudny. Po paru godzinach chodzenia od sklepu do sklepu natrafiliśmy na idealny prezent. Szkoda jedynie, że dokładnie wtedy zadzwoniła mama. Ostatecznie padło na plecak turystyczny, po który musieliśmy pójść do sklepu sportowego. Nie wiem nawet kiedy mój mężczyzna zaginął w a kcji. Dopiero po 15 minutach zobaczyłam go wpatrującego się stół do bilarda. Dobrze, że nie mamy miejsca w naszym mieszkaniu. Brakowałoby mi jeszcze tego, żeby zaprojektował sobie z jakiegoś pokoju miejsce do grania i męskich pogaduszek przy piwie. Powróćmy jednak do urodzinowego prezentu... Zgadnijcie ile plecaków dostał mój tata? obecnieTeraz ma zapas na długie lata. tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny

[Rozrywka]Powrót do lat młodości

Ostatnio doszłam do wniosku, że muszę rozwinąć swoje hobby poza domowym zaciszem i prywatną, niewielką pracownią. Po prostu uwielbiam rysować i malować, nieważne dla mnie jest miejsce czy sposób. Liczy się czas spędzony nad płótnem. Niegdyś bardzo dawno temu, jak jeszcze byłam małym dzieckiem rodzice zaprowadzili mnie na dodatkową plastykę. Chodziłam na nią dwa razy w tygodniu razem z innymi osobami w podobnym wieku. Naszą prowadzącą była pani o niezwykłym talencie. Zawsze w duszy jej trochę zazdrościłam. Potem jakoś wszystko się rozmyło i zostały jedynie wspomnienia. Mam w tej chwili wielki żal do siebie, że zaprzestałam rozwijać tę pasję. W istocie tęsknie za owymi latami nauki. Naszło mnie w związku z tym, by zapisać się na zajęcia warsztatowe do ogniska i nawet udało mi się trafić na grupę ludzi w podobnym wieku. Niezwykle mni e zaskoczyło, kiedy moja koleżanka również postanowiła się zapisać. Ostatecznie tutaj duże znaczenie ma rozrywka nie talent. A tak swoją drogą wybrałyśmy się do sklepu, by kupić farby, flamastry i fartuchy ochronne. Przynajmniej nie pobrudzimy ubrań. Wreszcie spełniłam swoje marzenie! Jestem niewiarygodnie szczęśliwa, że będę mogła rysować i poznam ludzi o podobnych zamiłowaniach. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka

czwartek, 6 czerwca 2013

[Turystyka]Jakie sandały wybrać na lato?

Co roku wysłuchuję od taty, że znowu nie ma butów na lato. W adidasach grzeje mu się noga, a trampki są niewygodne. Czasami jego zrzędzenia po prostu nie da się ścierpieć! W dodatku w poprzednim roku zamówił sobie sandały. Naturalnie nikogo nie zapytał o opinię, bo w końcu nikt nie zna lepiej jego potrzeb niż on sam. W rezultacie do dzisiaj leżą praktycznie nieużywane, ponieważ jak się okazało, zamsz nie za bardzo spełnił swoje zadanie. Noga ciągle mu się w nich pociła i co więcej ślizgała. Nie dziwię się, że końcówkę lata przechodził w japonkach. A mówiłam mu powstrzymaj się, pójdziemy na zakupy wraz z Tobą. Po co słuchać swojej córki? Dobrze, że w tym roku poszedł po rozum i zadzwonił do nas, byśmy wybrali się z nim poszukać butów. Nie namyślając się długo wzięliśmy go do galerii po sandały turystyczne. Są one drogie, ale jaki komfort! Sprawią się doskonale w upalne dni. Teraz tata zawsze ma je na sobie i na szczęście nie wpadł na genialny pomysł, by założyć do nich np. białe skarpetki. Czasami męska duma mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie zrozumiem ich sposobu myślenia. Dobrze chociaż, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie

[Technologia]Dlaczego trzeba oszczędzać prąd?

Chyba nie ma w naszym kraju osoby, która nie przyzwyczaiła się do komfortu jakim jest nieustanny dostęp do napięcia. W aktualnych czasach większość młodych ludzi nawet nie myśli, co by się wydarzyłozdarzyło, gdyby na Ziemi brakło prądu. Bodaj nie tak dawno, prawdopodobnie w poprzednim roku wyemitowano serial, który porusza bardzo podobną tematykę. Opinie może nie były nazbyt miłe, ale doczekał się on dalszej kontynuacji. Mówię tutaj o "Revolution". Może ktoś z Was zna? Zobaczcie chociaż dwa pierwsze odcinki, by przekonać się, co może dziać się ze światem, kiedy zabraknie kluczowego źródła energii. Czy ktokolwiek w ogóle interesuje się faktem, jaka jest cena energii elektrycznej? Bądź jak wiele jej zużywamy w ciągu miesiąca? Ile razy zdarzyło nam się kupić jakiś sprzęt tylko wskutek tego, że jest obecnie mo dny. Pewnie nawet nie skontrolowaliśmy poboru mocy. Najbardziej przykre jest to, że każdy z nas ciągle skarży się na rosnące rachunki. Tańsza energia to niejedyne rozwiązanie. Są inne metody na oszczędzanie! Potrzebna nam co prawda olbrzymiej dyscypliny i nie możemy zapominać nawet o takich rzeczach, jak włączony laptop i światło. Przestańmy w końcu marudzić! Zamiast być egoistami, zmieńmy coś w naszym życiu. W innym przypadku podzielimy dolę bohaterów serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii

[Sport]Szkoła jazdy na rolkach

Mnóstwo osób pokochało rolki za ich niesamowitą wygodę i szybkość. Pamiętam wciąż czasy, gdy była moda na proste wrotki. Nigdy nie umiałam na nich się utrzymać. Więcej razy się przewróciłam niż na pierwszym, małym rowerze. Jedynie moja siostra uwielbiała godzinami spędzać na nich czas, gnając po całym parku i strasząc rodziców. W każdym razie nie zdziwił mnie ten fakt. W końcu całą zimę spędziła wspólnie ze znajomymi na lodowisku. Ja byłam raczej mała i łyżwy wydawały mi się przerażające. Nie miałam pojęcia jak hamować, więc ciągle chwytałam się bandy. Na szczęście moja siostra jest wystarczająco cierpliwą nauczycielką i krok po kroku uczyła mnie podstawowych ruchów. Do teraz na lodzie czuję się swobodnie i pewnie. Tak samo jest z rolkami. Nie są one dla mnie dużym wyzwaniem. Nie mam jednak za dużo miejsca na łyżwy i rolki, toteż niezmiernie się cieszę, że stworzono coś takiego jak łyżworolki. Obecnie tylko zamieniam kółka na płozy i mogę dalej śmigać. W dodatku są one ręcznie regulowane, więc grubość skarpet nie ma znaczenia. Do dziś wspominam swoje niepewne kroki na lodzie i wakacje spędzone na rolkach. To jedne z moich ukochanych wspomnień z lat młodości. tags: sport, wakacje, sprzęt sportowy, rolki, łyżworolki

[Sport]Za to kocham wakacje!

No i wreszcie mój rower doczekał się profesjonalnej naprawy. Wcześniej brakowało mi czasu, ale ostatecznie dałam radę! Już z początkiem maja podjęłam decyzję, że w tym sezonie muszę poznać pobliskie trasy rowerowe. Najbardziej to chyba ucieszył się mój mężczyzna, ponieważ sam chciał mi to lada dzień zaproponować. Jak widzicie rozumiemy się bez słów. Wpierw jednakże obowiązkowo trzeba było wykonać ten przegląd. To ostatecznie kwestia paru dni, więc zanieśliśmy je do konkretnego punktu. W międzyczasie postanowiliśmy dokupić nieco niezbędnych dodatków, jak np. pompkę, którą zapodzialiśmy w zeszłym roku. Obowiązkowo potrzebowaliśmy skompletować bidon, rękawiczki i odblaskowe opaski, aby kierowcy się na nas nie denerwowali. Rozmawialiśmy także nad kupnem plecaka, który pasowałby idealnie zarówno do normalnego użytku, jak i roweru. Nasz bliski kolega podsunął nam swoją ulubioną markę Deuter. Podobno zarówno rowerzyści, jak i miłośnicy pieszych wycieczek niezwykle ją sobie chwalą. Tylko cena jest dosyć zawyżona, ale w ostateczności stwierdziliśmy, że jest on wart owych pieniędzy. Mamy tylko jeden dość istotny problem. Co się stało z latem? Na razie wciąż leje i nie zanosi się na zmianę. Cóż, najwyżej sobie poczekam. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy

[Technologia]Czy można sprawdzić zużycie prądu?

Każdy z nas wyobraża sobie niskie rachunki za mieszkanie i prąd. Ale czy ktokolwiek kontroluje swoje wydatki? Popytałam najbliższą mi rodzinę, czy w jakikolwiek sposób analizują swoje co miesięczne wydatki np. za zużycie prądu. Wiecie, jakoś nie bardzo zdziwiła mnie ich odpowiedź, że raczej się tym nie interesują, po prostu płacą rachunki, a reszta nie bardzo jest istotna. Z ciekawości poprosiłam mamę o wykaz rachunków i przepisałam sobie istotne dla mnie dane. Następnie poszukałam w internecie, w jaki sposób mogę oszacować ile energii kosztuje nas dany sprzęt. O dziwo natrafiłam na stronie internetowej naszego dostawcy energii na kalkulator zużycia prądu, który rozwiał wszelkie moje wątpliwości. Szybko zawołałam rodziców i już po kilku chwilach okazało się, że co prawda tani prąd nie istnieje, jednak możemy na nim nieco zaoszczędzić! Oczywiście nie obędzie się bez prawdziwej dyscypliny. Każdy z nas musi zacząć się pilnować i pamiętać np. o wyłączeniu komputera. Nikt nie przewidywał nawet, że kilka niewielkich zmian wystarczy, aby wpłynąć na rozmiar rachunków. Oczywiście nie było to natychmiastowe. Wystarczyły jednak 2 miesiące, aby zauważyć zmianę. Rzeczywiście rachunki robiły się raz po raz niższe. Szczerze Wam polecam zainteresować się w najbliższej przyszłości tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka

środa, 5 czerwca 2013

[Dom]Projektujemy gabinet w domu!

W końcu kupiliśmy mieszkanie! Dzięki temu, że posiadamy aż trzy pokoje, jeden możemy przeznaczyć na własne, prywatne biuro. Wybraliśmy się w tym celu do paru sklepów z meblami, by kupić 2, ogromne biurka, które zmieszczą równocześnie laptopy i monitor. Zależało nam na tym, żeby każdy miał osobisty kąt, więc idealnym rozwiązaniem dla nas były biurka narożne. Jak to bywa na zakupach dopiero za trzecim razem znaleźliśmy to, czego potrzebowaliśmy i natychmiast zamówiliśmy dwie sztuki. Na tym nie kończyła się jednak nasza lista. Do kupienia zostały również regały do zawieszenia, biblioteczka i kilka drobiazgów. Jako że całe zakupu nie pochłonęły nam wiele czasu, postanowiliśmy wejść jeszcze po materiały biurowe tj. taśmy, segregatory, koperty i mnóstwo innych. Po złożeniu wszystkiego i postawieniu w konkretnych miejscach doszliśmy jednak do wniosku, że czegoś nam tu brakuje. Na jednaj ścianie zaplanowany był ogromny plakat, lecz reszta została całkiem biała. Bardzo dobrze, że mój partner wpadł na pomysł, aby powiesić tam tablice magnetyczne. Momentalnie się zgodziłam! Często rozmaite rzeczy szkicuję i rozpisuję na karteczkach, które przylepiam do monitora, a tak będzie mi znacznie wygodniej. Tablice zakupiliśmy przez internet i jedynie co teraz muszę zrobić, to sprawić, by było tu znaczniej przytulnie. Ostatecznie to wyzwanie dla kobiety! tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe

[Zdrowie]Czemu warto pytać o opinię rodziców

Ostatnio miewam ogromne kłopoty ze spaniem. Możliwe, że posiada to związek z nową pracą i olbrzymim stresem, jednak jest to bardzo uciążliwe. Na początku sądziłam, że muszę trochę przystopować, odpocząć i wszystko powrócić do normy. Oj, jak bardzo się przeliczyłam... Teraz jestem niczym tykająca bomba, która lada moment wybuchnie zwłaszcza, że wszystko mnie irytuje. Nawet koleżanka w przypływie uczuć kupiła mi sprawdzone ziółka na sen, które rzekomo są lepsze od niejednego lekarstwa. Kłopot tylko, że nie działają. Musiałam znaleźć inny lek na bezsenność. Tylko, że nigdy ich nie używałam, więc teraz nie mam dużego pojęcia na ten temat. Pierwszą myślą była wizyta u specjalisty. Rozmowa nie zajęła dłużej niż 15 minut i usłyszałam, że to wina przepracowania. W nagrodę otrzymałam tabletki. W gruncie rzeczy jestem raczej nieufną osobą jeżeli chodzi o pigułki, dlatego z przezorności wpisałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. To był doskonały ruch. Okazało się, że te pigułki mają w sobie mnóstwo szkodliwych związków, a ile przeciwwskazań! Naturalnie po tym wszystkim odłożyłam je na półkę. Jak dobrze, iż moja mama zawsze znajdzie dobre rozwiązanie. Dzięki niej zdobyłam naturalne środki, których nie da się znaleźć w przeciętnym sklepie. Co ja bym uczyniła bez jej wsparcia? Co prawda nadal nie sypiam tak jak kiedyś, ale jest już znacznie lepiej! Mam nadzieję, że już niedługo będzie dane mi się wyspać. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność

[Rozrywka]Perfekcyjnie zaplanowane przyjęcie

Moja mama niedługo przekroczy 50 lat. W związku z tym postanowiła zrobić naprawdę dużą imprezę dla rodziny i znajomych. Z początku myślała o restauracji, która zadawała się najwygodniejszą dla wszystkich opcją. Umówili się w związku z tym z zaprzyjaźnioną menadżerką dworu na rozmowę dotyczącą planowanej zabawy. Po długich konsultacjach i naradach z tatą uznali, że jednak zmodyfikują nieco pierwotną koncepcję. Dzięki radom znajomej przyjęcie zostanie zorganizowane na tyłach dworku, w przylegającym do nim ślicznym parku. Powstanie tam wyjątkowa hala namiotowa, gdzie pomieszczą się wszyscy zaproszeni goście oraz pełny catering. Z kolei na samym środku polany umieszczony będzie parkiet. Naokoło niego ustawią stoliki, krzesła oraz lampiony. Moim zdaniem jest to rewelacyjny pomysł! Może coś podejrzę i podobnie zorganizuje swoje pr zyjęcie weselne? Z czystej ciekawości chciałam wpisać w internecie frazę: namioty imprezowe wynajem i byłam nieco zadziwiona tym, jak sporo firm ma podobną ofertę. Możliwe, że skuszę się na niemal identyczną aranżację. Wpierw jednak zobaczę, jak to wyjdzie na imprezie mamy i potem podejmę decyzję. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć

[Sport]Czy sport jest drogi?

Jakiś czas temu mój mąż odkrył w sobie całkiem nową pasję, która zapewnia mu odpowiedni zastrzyk adrenaliny. Naturalnie nie zapytał mnie o zdanie, standardowo koledzy w pracy go skusili i jakoś tak wyszło, że zgodził się z nimi chociaż raz pojechać. Z początku nie był do końca przekonany czy wspinaczka po skałkach jest sportem dla niego, lecz dość szybko zmienił podejście. To wszystko tak mocno go wciągnęło, że jak tylko ma wolną chwilę, ładuje swoje rzeczy i pędzi na Jurę. Każdy sport jednak trochę kosztuje, w szczególności jeśli trzeba kupić całe wyposażenie. Przenigdy nie zapomnę, gdy zabrałam się z nim i jego znajomym do centrum handlowego, aby kupić wszelki sprzęt wspinaczkowy. Chłopacy oddalili się w stronę sklepu sportowego, natomiast ja zdecydowałam się pójść do galerii po parę rzeczy dla siebie. Zaskoczył mnie fakt, iż prędzej skońc zyłam niż oni. W dodatku zdążyłam kupić wszystko na obiad w markecie, a ci dalej debatowali nad butami. Bodajże pierwszy raz widziałam tak niepewnych mężczyzn. Najbardziej jednak przeraził mnie końcowy rachunek. Niech mi ktokolwiek oznajmi, że sport jest najtańszą alternatywą wypoczynku. W tej chwili karnet na siłownię jest o wiele tańszy! Oby to nie była jedynie wakacyjna pasja... tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja

[Rodzina]Młoda mama i plan zakupów

Już niedługo moja kumpela stanie się dumną mamą. W związku z czym przekonała męża na gruntowny remont pokoju. Już od dawna miała to w planach, jednak do tej pory nie znalazła w sobie odpowiedniej siły i motywacji. Zdradziła mi, że już bardzo długo starali się o dziecko i praktycznie zwątpili. Szczęśliwie los się wreszcie do nich uśmiechnął. Można domyśleć się, że od razu wpadła w wielką radość i wszystko zaczęła dokładnie planować. Zagoniła męża do pracy, a mnie zaciągnęła na zakupy. Stworzyłyśmy ogólny zarys na cały weekend i podzieliłyśmy sobie zakupy na te połączone z ciuszkami, dodatkami i sprzętem. Najistotniejsze naturalnie było łóżeczko, niewielka komoda oraz nie za ciężki wózek, o którym się tak wiele nasłuchała. W miarę prędko uporałyśmy się z pierwszą częścią, dopiero wózki faktycznie sprawiły nam problem. Nie d ość, że cena duża to wszystkie są okropnie ciężkie. Szczególnie istotne dla nas były dość duże kółka oraz mocne wykończenie. Całość powinna być zgrabna, a nie toporna. Zajrzałyśmy do trzech najpopularniejszych sklepów i kompletnie nic nie znalazłyśmy. Wszystkie modele były podobne. Dobrze, że ekspedienta wspominała o nowej dostawie za około miesiąc. Przyznam Wam szczerze, że ulżyło mi, ponieważ miałam naprawdę dość. Jedno mogę przyznać, kiedy zdecyduję się na dziecko nie daruję jej identycznej wyprawy. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka